Annathea

Imię i nazwisko
Annathea
Lokalizacja
Warszawa/Olsztyn
WWW
http://annathea.deviantart.com

  • Poniedziałek, 27 września 2010

    • 21:25

      Poza tym, musiałam wyjaśnić, czemu się cyferki w excelu nie zgadzają z czyimś oczekiwaniem.

    • 21:24

      Przez cały dzień chciało mi się spać. W pracy ankieta zadowolenia pracownika- powód naszej ogólnej radości.

    • 00:24

      Przez to wszystko przegapiłam 42 urodziny Minimaksu :/

    • 00:24

      Zaplanowaliśmy kuchnię, jutro jedziemy po wycenę.

  • Niedziela, 26 września 2010

    • 19:39

      czasem próby ustalenia czegoś z facetami są strasznie frustrujące

    • 12:10

      A poza tym, nie posądzałam Drida o taką frywolność :P.

    • 12:09

      Wczorajsza sesja zakończona przepędzeniem demona w stylu epickim. Tak jakoś zawsze mam dobre rzuty jak trzeba ratować tyłki pozostałym

  • Sobota, 25 września 2010

    • 16:16

      A teraz jadę dać się zjeść demonom w zasypanym dworze na końcu świata. Kolejna sesja w Monastyr^^

    • 16:10

      Skończyłam czytać biografię sióstr Bronte. Świetna książka, ale bardzo smutno się kończy.

    • 13:23

      Dlaczego wszystkie złe heroiny muszą tak piskliwie chichotać?

    • 13:19

      :D
  • Piątek, 24 września 2010

    • 17:59

      A jednak nie CSI, tylko Zabójcze Ciało, a potem Garfield :)

    • 15:26

      Jednak nie pojadę, kiepsko się czuję. Mam zamiar odstresowac się przed tv w towarzystwie męża i CSI :)

  • Czwartek, 23 września 2010

    • 20:19

      Mam ochotę sprzątać. Jutro jadę do domu z odkurzaczem i mopem. Zobaczymy jak ciężko jest doprowadzić te kafelki do błysku.

  • Środa, 22 września 2010

    • 20:59

      Mam dość wszystkiego, drapię, kopię i gryzę. Tak ,jestem zła.

    • 06:45

      Będzie nerwowo.

  • Wtorek, 21 września 2010

    • 21:36

      Ze względu na kiepskie wyniki działu, nie dostanę 25% premii na pewno. Damn it!

    • 21:36

      Eksperymentów grzybowych ciąg dalszy

  • Poniedziałek, 20 września 2010

    • 23:38

      Jadłam dziś rydze. Pierwszy raz w życiu:).Dobre były. Teraz chcę trufli.

  • Niedziela, 19 września 2010

    • 10:46

      Zobaczymy, czy dziś przewoźnik nawali jak przedtem, czy może stanie na wysokości zadania i dowiezie mnie na czas do Wawy.

    • 10:46

      Ja chyba nie umiem już spać sama.

    • 00:28

      Udało mi się dziś wreszcie zobaczyć z A. Strasznie się cieszę. A w przyszły weekend planujemy wspólną wyprawę po zakupy :D

  • Sobota, 18 września 2010

    • 21:28

      Czytam reportaż o będzińskich Żydach. Chyba się starzeję, bo mnie to wzrusza.

    • 20:33

      Rodzinny wieczor,biale wino i zastanawiamy sie co znaczy plafmuca;)

  • Piątek, 17 września 2010

    • 20:09

      Zaczynam mieć nieśmiałą nadzieję....

    • 09:45

      Z rozmowie o wymarzonych telefonach-moj powinien miec radio i edytor tekstu. I taki aparat jak maja w CSI.

  • Czwartek, 16 września 2010

    • 09:41

      Gral ktos w Szybcy i Bystrzy? To hit u mnie w pracy,okazalo sie,ale nikt sie nie przyznaje do grania!

  • Środa, 15 września 2010

    • 13:15

      Dostałam książkę! Bez indeksu ksiażka ma 836 stron!ZNie można jej już kupic w żadnym empiku! Tak, to biblia Excela 2003 ^^

    • 09:05

      Wstawanie o 8 podoba mi się niezmiernie, szkoda że już dziś koniec. Chyba wniosę petycję o przeniesieniu naszego biura

    • 09:03

      Kolejny dzień szkolenia z excela.

  • Wtorek, 14 września 2010

    • 10:14

      Właśnie dowiedziałam się, kiedy nastąpił początek świata wg pakietu Office ^^

    • 08:58

      Jak dobrze wstać skoto świt... zwłaszcza gdy ten świt przypada w okolicach 8.15

  • Poniedziałek, 13 września 2010

    • 14:38

      Okazuje się, że pamiętam z logiki więcej niż sądziłam

    • 11:22

      Szkolenie z excela. Jest ciekawie, choć trochę strasznie, poszłam na wyższy poziom niż powinnam. Tak, jestem nadambitna.

  • Niedziela, 12 września 2010

    • 17:40

      A teraz słucham nowego Acid Drinkers. Przyjemna mizyczka.

    • 17:20

      Oraz zdobycie przepisu na przepyszny makaron. I zaczynam się przekonywać do golonki, o zgrozo!

    • 17:05

      Efektem wczorajszego wypadu do pubu jest mniejszy ból gardła i większy katar

  • Czwartek, 9 września 2010

    • 16:26

      Generalnie, czuję się jak po klasówce w liceum ^^

    • 16:26

      Napisałam test ze znajomości zimówki. Jedno pytanie mam zapewne źle, ale dla mnie Kangoo to dostawczak, nie osobówka.

    • 12:50

      Wyjątkowo zaspany dzień. Poranna ewakuacja obudziła mnie jedynie na chwilę, teraz znowu tonę w kisielu.

  • Środa, 8 września 2010

    • 16:15

      A zatem jesteśmy dumnymi posiadaczami ziemskimi. Jupijajej i inne oznaki entuzjazmu

  • Wtorek, 7 września 2010

    • 13:18

      Okazuje się, że szkolenie z excela będę miała o rzut beretem od domu.

    • 13:00

      Znowu zaczyna mnie boleć gardło. I uszy. I głowa. Dziś zamiast biurowej medycyny, zastosuję aspirynę.

    • 11:00

      Majster właśnie bierze się do pracy. Zaczynam nieśmiało mieć nadzieję, że do października się wprowadzę

    • 10:31

      Pierwszy raz od lipca założyłam obcasy. Teraz podejrzliwie obserwuję kostkę.

  • Poniedziałek, 6 września 2010

    • 15:33

      Podejrzanie zaczyna mnie bolec gardło. Medycyna biurowa poleca na to Halls

    • 12:58

      Napisałabym, że zimno szaro i smutno, ale po co pisać oczywistości?

  • Sobota, 4 września 2010

    • 14:13

      Spałam do południa,pierwszy raz od nie wiem kiedy.

  • Piątek, 3 września 2010

    • 11:50

      A we wczorajszym epizodzie #monastyr kawaler Godwill(?) próbował poderwać moją postać. Skończyło się pojedynkiem.

    • 11:49

      Zmuszanie kogoś do dotrzymania obietnicy to ciężka praca.